Prześladowca

Nie mogę się od Niego uwolnić,

Podąża zawsze ze mną,

I choćbym został sam nie ucieknę

bo, Gdzie się nie spojrzę spotykam jej oczy.

 

Opadając z sił znikam w ciemności,

Tam jej kły sięgają mej szyi,

Uśmiech ukojenia łamię się w bólu

tęsknoty, Pozornie kojące sny…

 

Po wszystkim wita mnie znów Jego

twarz, Bliższa i jeszcze bardziej ulotna,

Najmniejszy błysk w Tych oczach przypomina,

Dlaczego nie ucieknę.

Explore posts in the same categories: walka o spokój ducha

Tags: ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

Comment: