Archive for marzec, 2008

Prześladowca

marzec 23, 2008

Nie mogę się od Niego uwolnić,
Podąża zawsze ze mną,
I choćbym został sam nie ucieknę
bo, Gdzie się nie spojrzę spotykam jej oczy.
 
Opadając z sił znikam w ciemności,
Tam jej kły sięgają mej szyi,
Uśmiech ukojenia łamię się w bólu
tęsknoty, Pozornie kojące sny…
 
Po wszystkim wita mnie znów Jego
twarz, Bliższa i jeszcze bardziej ulotna,
Najmniejszy błysk w Tych oczach przypomina,
Dlaczego nie [...]

Kapelusz przeznaczenia

marzec 6, 2008

Leżał na stole, był czarny z niedużym rondem, całkiem przyjemny w dotyku, choć oczywiście nie gładki ani błyszczący. Czuć było od niego świeżość, ale widoczny był także lekki ślad po tynku na czubku jak i kilka zagubionych włosów.
Leżały dookoła niego porozrzucane, niektóre pogrupowane inne samotne, ale w większości bez żadnego porządku. Czekały na kogoś kto [...]